Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kiepska reklama książek

Powinnam właśnie robić zadania z matematyki, ale dostałam newslettera z empiku, że jest przecena na młodzieżówki i nie byłabym sobą, gdybym chociaż tego nie sprawdziła :D  Znalazłam tam książkę, na którą kiedyś natknęłam się przypadkiem ze dwa miesiące temu, ale nie kupiłam, bo kosztowała prawie 40 zł i stwierdziłam, że poczekam aż będzie jakaś promocja (i, jak widać, dobrze zrobiłam). Nie chciałam jej przeczytać koniecznie natychmiast, w tej chwili, więc trochę czekania mi nie przeszkadzało.  Och, tak w ogóle to chodzi mi o "Teatr odtrąconych poetów" Tamary Ireland Stone. Słyszeliście kiedyś? Nie? Nie dziwię się. Kiedy pierwszy raz mignęła mi przed oczami, moją uwagę zwróciła okładka. Bardzo przypominała mi książkę, którą kiedyś kilka razy widziałam na amerykańskim BookTubie. Pogrzebałam trochę (poszukałam oryginalnego tytułu) i co się okazało? To była dokładnie ta książka. 

Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś"

Postanowiłam napisać jeszcze jedną recenzję na fali weny, która w końcu się pojawiła. Ta książka leżała u mnie od listopada i jakoś nie miałam wcześniej ochoty się za nią zabrać. No i wtedy pojawił się zwiastun filmu, który tak mnie zaciekawił, że czytałam po nocach i wciągu dwóch dni książka była skończona! :) Tytuł: Zanim się pojawiłeś  Tytuł oryginalny: Me before you  Autor: Jojo Moyes  Ilość stron: 384  Wydawnictwo: Świat książki  Data wydania: 11 września 2013  Ocena: 9/10 Lou Clark mając 26 lat mieszka z rodzicami, od kilku lat ma chłopaka i od 7 pracuje w tym samym miejscu. Nie wyściubia nosa ze swojego miasteczka, ubiera się dość ekscentrycznie i zazwyczaj jest radosnym słoneczkiem tryskającym energią. 

Andy Weir "Marsjanin"

To pierwsza książka, którą przeczytałam od momentu, kiedy zdecydowałam się nie czytać kilku książek jednocześnie, żeby bardziej się na niej skupić. Szczerze to spokojnie można czytać ją przez kilka wieczorów, przerywając sobie lekturę innymi, ale jednak bardzo się cieszę, że udało mi się wytrwać w postanowieniu! :)  Tytuł: Marsjanin Tytuł oryginalny: The Martian  Autor: Andy Weir Ilość stron: 384 Wydawnictwo: Akurat Data wydania: 19 listopada 2014  Ocena: 9/10 Tym razem przestawię Wam Marka Watneya - Kosmicznego Pirata!

Sarah Fine "Sanktuarium"

Właśnie odkryłam, że dużo lepiej pisze mi się od razu na czysto. Od jakiegoś tygodnia próbowałam sklecić recenzję "Sanktuarium", zebrać wszystkie myśli i odczucia co do niej o zapisać je w jakimś zeszycie, ale udało mi się jedynie zacząć kilka linijek.. Dzisiaj postanowiłam, że nie ma co dłużej czekać, bo zapomnę o wszystkim i pomieszam z czymś, co teraz czytam i takim sposobem skończyłam przed komputerem i piszę dla Was recenzję! :D Autor: Sarah Fine Tytuł: Sanktuarium Tytuł oryginalny: Sanctum Seria: Guards of the Shadowlands Wydawnictwo Jaguar Liczba stron: 400 Data wydania: 29 kwietnia 2015 Cena: 37,90 zł Ocena: 7/10 Naszą główną bohaterką jest Lela Santos. Miała trudne dzieciństwo, jej matka odeszła, kiedy miała 4 latka i od tamtej pory tuła się po rodzinach zastępczych.

Od czegoś trzeba zacząć :)

A skoro tak, to zapraszam na jedną z moich starych "recenzji" ze strony :) niedługo zacznę pisać nowe, ale najpierw chciałabym zobaczyć jak to wszystko działa :)   Tytuł: Keller   Autor: Marcin Jamiołkowski   Wydawnictwo: Czwarta Strona   Data wydania: październik 2015   Liczba stron: 416   Cena: 34,90 zł   Ocena: 8/10 Przedstawiam Wam Iana Kellera, kapitana Truposza. Statek zawsze przewozi tylko legalne towary, a załoga nie sprawia kłopotów. No jasne! Dowody tego mamy już w pierwszym rozdziale, kiedy dochodzi do nieporozumienia między członkiem załogi a jednym z "towarów". Jednak książka nie jest do k ońca o tym. Lepiej zacznijmy od początku.