Przejdź do głównej zawartości

Posty

Fall time, cozy time BOOK TAG

Ta cudowna pora roku trwa już od jakiegoś czasu, a mi dopiero teraz zebrało się na odpowiedzenie na kilka jesiennych pytań. Ale nigdy nie jest za późno ;) No to lecimy! 1. Chrzęszczące liście: świat jest pełen kolorów - wybierz książkę z czerwonym, pomarańczowym i/lub żółtym na okładce.  Niech będzie jedna z tych, które aktualnie czytam. Czyż to nie są wprost jesienne kolory? A sama książka jest póki co (jestem prawie w połowie) świetna. 2. Wygodny sweter: wreszcie jest wystarczająco chłodno, żeby przywdziać ciepłe ubrania - książka, która wywołuje u ciebie motylki w brzuchu. Tutaj mój wybór pada na "Do wszystkich chłopców, których kochałam". Cała historia jest tak urocza, że już bardziej chyba nie może. Interakcje między Larą Jean a Peterem, między całą rodziną Songów są po prostu cudowne. 3. Jesienna burza: wyje wiatr i leje deszcz - książka lub gatunek, które mogłabyś czytać w taką pogodę. Jak dla mnie będzie to fantastyka. Jeśli ...

"Obsesja" Katarzyna Berenika Miszczuk

Już tydzień temu miałam pisać tę recenzję. Ale, niestety, życie weszło w drogę i robię to dopiero teraz... Muszę Wam powiedzieć, że wyszło nawet na lepsze, bo w czwartek byłam na spotkaniu autorskim z panią Miszczuk i dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy :D Tytuł: Obsesja Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk Seria: może...? Wydawnictwo: W.A.B. Data wydania: 27 września 2017 r. Ilość stron: 416 Ocena: 9/10 Nasza główna bohaterka, Asia Skoczek, po trudnym rozwodzie wraca do Warszawy. Odbywa rezydenturę na oddziale psychiatrii w Szpitalu Wschodnim i to właśnie tam zaczynają dziać się okropne (ale nie tylko takie ;) ) rzeczy. Kiedy zostaje odkryty pierwszy trup, policja zaczyna łączyć wątki i mieć oko na uroczą lekarkę, bo posiada ona kilka cech wspólnych z poprzednimi ofiarami.  Jak określiła to sama autorka ta powieść to komedia romantyczna z elementami thrillera, a nie czysty kryminał jak książka była reklamowana. Po przeczytaniu w zupełności zgadzam...

Jesienny TBR

Od dzisiaj czeka mnie dużo podróży tramwajem, więc jak lepiej wykorzystać ten czas niż na czytanie!  Z tego co zaplanowałam sobie na lato przeczytałam zaledwie 4 książki... Z jednej co prawda całkowicie zrezygnowałam("Przebudzenie króla"), bo kompletnie nie pamiętałam co działo się w poprzednich tomach, ale to i tak zostawia mnie z 4 przeczytanymi książkami z 10 planowanych... Mam nadzieję, że mając mniej czasu i więcej rzeczy do zrobienia, będę miała lepszą motywację do czytania. tak to już u mnie działa :D 1. "Tower of Dawn" Sarah J. Maas Tym razem nie zamierzam czekać nie wiadomo ile z przeczytaniem kolejnej części "Szklanego tronu". Zabieram się za nią w tym miesiącu. Zwłaszcza, że słyszałam dużo pochlebnych opinii od ludzi, którym ostatnie tomy nie podobały się jakoś wyjątkowo. 2. "Wiatrodziej" Susan Dennard  Pierwsza część bardzo mi się podobała, więc czemu nie sięgnąć w najbliższym czasie po następną...

"Coś o tobie i coś o mnie" Julie Buxbaum

Skoro już wzięłam się za pisanie to czemu nie polecieć z tym dalej! :D  Zdążyłam skończyć "Ch...ową Panią Domu" i postanowiłam, że w końcu przeczytam jakiegoś ebooka i zmniejszę chociaż o jedną pozycję swoją biblioteczkę. Przeglądałam co tam mam i mój wzrok padł na "Coś o tobie i coś o mnie". Stwierdziłam, że czemu nie i tego samego wieczoru byłam już w połowie książki.  Tytuł: Coś o tobie i coś o mnie Tytuł oryginalny: Tell me three thing Autor: Julie Buxbaum Wydawnictwo: Dolnośląskie Data wydania: luty 2017 Ilość stron: 304 Ocena: 8/10 Po śmierci matki Jessie przeprowadza się z ojcem z Chicago do domu jego nowej żony w słonecznym Los Angeles. Jej niestety, nie jest tam przyjemnie. Zostaje wysłana do prywatnej szkoły. Czuje, że kompletnie nie pasuje do tych wszystkich bogatych dzieciaków. Na swojej drodze spotyka wredne dziewczyny, które nie przepuszczą żadnej okazji, żeby z niej szydzić, ale też pewnego tajemniczeg...

Podsumowanie sierpnia!

Zaczęłam ten miesiąc całkiem mocno, bo przeczytałam 3 książki w tydzień, ale później był ślub koleżanki (do którego przygotowania zajęły nam kilka dni), a po powrocie jakoś nie byłam w nastroju do czytania... Ale i tak przeczytałam 3 kolejne pozycje, więc jestem z siebie dumna! I z góry przepraszam za nieskładny post! A udało mi się przeczytać takie książki: "Prawdodziejka" Susan Dennard (384 strony) "Illuminae" Amie Kaufman & Jay Kristoff (598 stron) "Szukając Kopciuszka" Colleen Hoover" (133 strony) "Indeks szczęścia Juniper Lemon" Julie Israel (372 strony) "How to Be a Bawse" Lily Singh (272 strony) "Szeptucha" Katarzyna Berenika Miszczuk (412 stron) "Ch...owa Pani Domu" Magdalena Kostyszyn (288 stron) "Prawdodziejkę" zaczęłam czytać już w lipcu i troszkę mi nad nią zeszło. Miałam ją ukończyć w ramach BookTubeAThonu, ale nie udało mi się... Niemniej książka bardzo mi się podob...

"Szeptucha" Katarzyna Berenika Miszczuk

Wreszcie udało mi się przeczytać kolejną książkę z listy wakacyjnej, którą sobie zaplanowałam. Jak możecie zobaczyć  tutaj , całkiem sporo mi jeszcze zostało, ale mam czas do końca września, więc trzymajcie kciuki! :D Tytuł: Szeptucha Seria: Kwiat paproci Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk Wydawnictwo: W.A.B Data wydania: 3 lutego 2016 r. Ilość stron: 412 Ocena: 7/10 Gosia Brzózka to świeżo upieczona lekarka. Żeby jednak móc pracować w zawodzie musi odbyć roczne praktyki u szeptuchy. Mhm, szeptuchy, bo mimo że mamy XXI wiek, Polska nigdy nie przyjęła chrztu i wszelkie słowiańskie wierzenia nadal "obowiązują". A szeptucha (wiem, już za wiele razy to napisałam xD) jest podstawowym ogniwem polskiej służby zdrowia, to ona odsiewa poważne przypadki od zwykłych przeziębień i fali hipochondryków. Od wyjazdu to takiejże osoby zaczyna się ta historia.  Na początku napiszę, że stęskniłam się za stylem pani Miszczuk. Brakowało mi tego humoru, kreowany...